🏦 Limit 100 funtów dla płatności zbliżeniowych zostanie zniesiony w UK już w przyszłym roku
Wielka Brytania szykuje kolejną zmianę, która jeszcze bardziej przyspieszy odchodzenie od gotówki. Od przyszłego roku limit 100 funtów dla płatności zbliżeniowych kartą ma zostać zniesiony. Oznacza to, że zapłacimy kartą „tap & go” praktycznie za wszystko, bez konieczności wpisywania PIN-u przy każdej większej kwocie.
Co się zmieni w praktyce?
Obecnie w UK obowiązuje limit 100 funtów na pojedynczą transakcję zbliżeniową. Po zmianach:
nie będzie sztywnego limitu kwotowego,
banki same ustalą zabezpieczenia,
autoryzacja PIN-em nadal może być wymagana losowo lub po przekroczeniu określonej liczby transakcji.
Czyli tak, zapłacisz kartą nawet za droższe zakupy. Nie, system nie stanie się „wolną amerykanką”.
Dlaczego rząd i banki to robią?
Powody są proste i mało romantyczne:
mniej gotówki = niższe koszty obsługi,
szybsze płatności w sklepach,
dalsza cyfryzacja finansów,
dostosowanie przepisów do realnego sposobu, w jaki ludzie już dziś płacą.
Pandemia tylko przyspieszyła ten proces. Teraz ktoś wreszcie to formalnie dopina.
A co z bezpieczeństwem?
Spokojnie. Limit znika, ale zabezpieczenia zostają:
banki nadal monitorują transakcje,
podejrzane płatności są blokowane,
użytkownik ma ochronę w przypadku nieautoryzowanych operacji.
Krótko mówiąc: więcej wygody, a odpowiedzialność dalej po stronie systemu bankowego.
Co to oznacza dla mieszkańców UK?
szybsze zakupy,
mniej PIN-ów do zapamiętania,
jeszcze mniejszą potrzebę noszenia gotówki,
większą kontrolę banków nad przepływem pieniędzy.
Dla jednych wygoda. Dla innych kolejny krok w stronę świata „bez banknotów”. Fakty są takie: ta zmiana i tak była nieunikniona.

