Nowe środki wdrożone przez brytyjski rząd w ramach programu mającego na celu zwalczanie unikania płacenia podatków wywołują sporo kontrowersji.
Uprawnienia HMRC do „bezpośredniego odzyskiwania” długów podatkowych oznaczają, że urząd skarbowy może wchodzić na konta bankowe dłużników i pobierać należności bez ich zgody. Takie działanie ma być skierowane przeciwko osobom i firmom, które mają zdolność do zapłaty, ale unikają uregulowania swoich zobowiązań podatkowych.
To rozwiązanie, choć kontrowersyjne, może stanowić skuteczny sposób na odzyskiwanie należnych środków. Jak podano w raporcie, brytyjski rząd traci rocznie ogromne sumy na skutek unikania płacenia podatków, a niektóre firmy celowo unikały płacenia podatków, co poważnie obciąża system finansowy. Szacuje się, że skarb państwa traci aż 5,5 miliarda funtów rocznie z powodu tego problemu.
Środki te będą wdrażane po tym, jak HMRC wielokrotnie spróbuje skontaktować się z dłużnikami, oferując im szansę na dobrowolną spłatę. W przypadku braku współpracy skarbówka może przejść do bardziej drastycznych kroków, takich jak zajęcie środków z kont bankowych, pod warunkiem, że na koncie dłużnika będzie co najmniej 5000 funtów.
Warto dodać, że HMRC zyskał również możliwość żądania od banków większej ilości danych osobowych o ich klientach, co w kontekście walki z oszustwami podatkowymi może umożliwić jeszcze skuteczniejsze ściganie długów.
Tego rodzaju zmiany mogą wprowadzać duże zmiany w relacjach obywateli z organami skarbowymi, a także wpłynąć na sposób zarządzania finansami przez osoby i firmy w Wielkiej Brytanii.

